wtorek, 30 lipca 2013

Szata maga na drutach wyszywana czyli Trudi Canavan.

Trudi Canavan jest 44 letnią pisarką Australijską. Mieszka w małym miasteczku Melbourne, pisze książki, a w wolnym czasie szyje na drutach.
Wydała 4 trylogie i kilka opowiadań, teraz zajmiemy się bliżej trylogią "Czarnego Maga".
Sonea była prostą dziewczyną ze slumsów. Podczas corocznej "czystki" polegającej na wypędzeniu "slumsiarzy" w Imardinie- stolicy Kyralii, rzuca kamieniem w jednego z magów. Ten o dziwo przebija się przez jego tarcze magiczną. Stało się to czego gildia obawiała się od lat, prosta dziewczyna objawiła samodzielnie talent magiczny. Gdyby straciła kontrolę nagromadzona w niej moc zostałaby uwolniona co mogło prowadzić do zniszczenia części miasta. Sonea ucieka ale jest ścigana przez magów wydających się jej być potworami bez serc oraz Złodzieji- przywódców miejskiego półświatka.
Gdy wraz z przyjacielem Cerym zakrada się na teren Gildii Magów chcąc się nauczyć kontroli jest świadkiem dziwnego rytuału. Młoda dziewczyna po dołączeniu do Gildii dowiaduje sie iż był to rytuał Czarnej Magii, nie mogąc wydać sekretu dołącza do Gildii, a tam musi zmierzyć się problemami większymi niż nauka. Nowicjusze dokuczają jej jako osobie ze slumsów, nauczyciele podchodzą do niej sceptycznie, a jej sekret zagraża Imardinowi.
Ta trylogia posiada znakomitą fabułę, pozwalającą równierz zobaczyć dorastanie Sonei, jak zmienia się jej pogląd wraz z odkrywaniem nowych sekretów. Wszystko obserwujemy z różnych perspektyw, co pozwala nam uniknąć jednocześnie niedoinformowania oraz tzw. narratora wszechwiedzącego. Opisy... ach<napawa się>, opisy są nieodłączną częścią stylu Trudi, dzięki nim czujemy się jakbyśmy spacerowali  po korytarzach Gildii albo płyneli statkiem do Elyne. Pani Canavan stworzyła swój świat doskonale.
Są nie tylko góry, morza i niziny ale wiele narodów, każdy posiada swoje obyczaje i kulture. Własne nazwy zwierząt i niektórych przedmiotów dopełniają dzieła i nigdy się nie gubimy, szybko można zapamiętać że ceryni to mały gryzoń, a sumi to gorący napój.
Jednak kiedy chcemy przeczytać trylogię "Czarnego Maga" należy pamiętać że pomimo iż każda część streszcza poprzednie to warto przeczytać je w odpowiedniej kolejności:" Gildia Magów","Nowicjuszka","Wielki Mistrz" , a wcześniej sequel "Uczennica Maga"-wyjaśnia wiele kwestii. Mogę polecić z czystym sumieniem.
To chyba tyle, trzymajcie się ciepło.
Wasz Karrylf

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz